z Grażyną walczymy zawzięcie o projekt,
już tak niewiele nam brakuje do domknięcia budżetu...
gdy patrzymy na mapę Europy.. oczy mamy jak 5 złotówki, nie możemy się doczekać dnia, gdy wsiądziemy na nasze motocykle.
na chwilę obecną, przeraża nas jedynie... jak się tu spakować.. ohhh karamba, chyba zastosujemy metodę Jasia Fasoli ;p
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,38546
wtorek, 14 kwietnia 2009
sobota, 4 kwietnia 2009
trasa...
pewnie ciekawi jesteście trasy...
podróż naszą zaczniemy od Wilna, następnie orientacyjnie oczywiście..
Riga – Tallinn – Helsinki- Tromso – Stockholm – Malmo – Kobenhavn – Amsterdam – Brussel – Paris – Le Mans – Bordeaux – Bilbao – Santander – Porto – Lisboa – Gibraltar – Valencia – Barcelona – Marseile – Cannes – Nice – Monaco – Firenze – Roma – Pescara – San Marino – Venezia – Trieste – Bucuresti –Sofia – Istanbul – Constanta – Budapest – Katowice – Warszawa
dlaczego trasa ta jest tylko orientacyjna? gdyż chcemy aby to erazmusi oraz autochtoni wyznaczali nam szlak, to oni będą naszymi przewodnikami.
tylko tak poznamy prawdziwą Europę.
podróż naszą zaczniemy od Wilna, następnie orientacyjnie oczywiście..
Riga – Tallinn – Helsinki- Tromso – Stockholm – Malmo – Kobenhavn – Amsterdam – Brussel – Paris – Le Mans – Bordeaux – Bilbao – Santander – Porto – Lisboa – Gibraltar – Valencia – Barcelona – Marseile – Cannes – Nice – Monaco – Firenze – Roma – Pescara – San Marino – Venezia – Trieste – Bucuresti –Sofia – Istanbul – Constanta – Budapest – Katowice – Warszawa
dlaczego trasa ta jest tylko orientacyjna? gdyż chcemy aby to erazmusi oraz autochtoni wyznaczali nam szlak, to oni będą naszymi przewodnikami.
tylko tak poznamy prawdziwą Europę.
środa, 1 kwietnia 2009
Riding Across Europe
tajemniczy projekt nad którym tyle pracuję... to właśnie Riding Across Europe.


będzie to podróż po Europie dwóch pozytywnie zakręconych dziewczyn, czeka na nas do pokonania prawie 20 000 km. Już tyle za nami mamy media, kilku strategicznych sponsorów, lecz do zamknięcia budżetu brakuje nam jeszcze trochę.
Nie poddajemy się, trzymajcie za nas kciuki ;)
Weronika & Grażyna
wtorek, 31 marca 2009
nadzieja umiera ostatnia!
niestety dzisiaj dostałam nie najlepszą dla mnie wiadomość...

marzenia oddaliły się lekko, lecz się nie poddaję. trzeba iść dalej z podniesioną głową, bo nigdy nie wiadomo jaka niespodzianka nas czeka tuż za rogiem :)
dobrze, że pogoda sprzyja motocyklistom :)

niedziela, 29 marca 2009
Sezon czas zacząć
NARESZCIE!!!! :D

W końcu udało mi się wyskoczyć z moją "Little Bee" na przejażdżkę.. już zapomniałam jakie to wspaniałe uczucie nawijać kilometry ;)

już nie mogę się doczekać kolejnego śmigania ;)
niedziela, 22 marca 2009
środa, 4 marca 2009
wtorek, 24 lutego 2009
wtorek, 17 lutego 2009
sobota, 14 lutego 2009
wystawa motocyklowa
wczoraj odwiedziłam wystawę motocyklową, jeszcze w zeszłym roku mieliśmy 3 takie pokazy w Polsce, obecnie ostał się jeden, organizowany przez motoRoni w warszawie.
było kilka nowości, pełno "hostess" trzepiących tyłeczkami w rytm tanecznej muzyki ( coroczny standard). widok taki z pewnością cieszył, męską część publiczności ;)
szkoda tylko, iż prócz tańczenia, te same dziewczyny miały za zadanie dosiadać motocykli "nowości"...
kurcze przychodzę na wystawę, bo chcę usiąść na tym motocyklu, dotknąć go, zobaczyć jak się na nim siedzi, czy ciężko się go stawia z podnóżka (cruisery)...
nic z tego.. panie wygięte w dziwne pozycje (widać, że nigdy nie jeździły motocyklem) są nie ustępliwe.
inny producent, już od ładnych kilku lat, wszelkie swoje nowe modele wrzuca na koło obrotowe, również o przymiarce w tym wypadku, możemy zapomnieć.
jedno jest pewne, warszawiacy lubią jednoślady, świadczą o tym tłumy, które zjawiają się co roku.
ahhh byle do sezonu ;)
było kilka nowości, pełno "hostess" trzepiących tyłeczkami w rytm tanecznej muzyki ( coroczny standard). widok taki z pewnością cieszył, męską część publiczności ;)
szkoda tylko, iż prócz tańczenia, te same dziewczyny miały za zadanie dosiadać motocykli "nowości"...
kurcze przychodzę na wystawę, bo chcę usiąść na tym motocyklu, dotknąć go, zobaczyć jak się na nim siedzi, czy ciężko się go stawia z podnóżka (cruisery)...
nic z tego.. panie wygięte w dziwne pozycje (widać, że nigdy nie jeździły motocyklem) są nie ustępliwe.
inny producent, już od ładnych kilku lat, wszelkie swoje nowe modele wrzuca na koło obrotowe, również o przymiarce w tym wypadku, możemy zapomnieć.
jedno jest pewne, warszawiacy lubią jednoślady, świadczą o tym tłumy, które zjawiają się co roku.
ahhh byle do sezonu ;)
wtorek, 10 lutego 2009
piątek, 6 lutego 2009
Yamaha Ladies Night
Dzisiał byłam na fajnym spotkaniu dla motocyklistek, organizowanym przez Yamahę.
Działo się ojjjj działo... począwszy od kursu jak podnieść motocykl, elementów samoobrony dla kobiet (czyt. jak nie stracić kluczyków od motocykla). Odwiedzili również spotkanie Krzysztof Hołowczyc, oraz Jacek Czachor, a zabawa skończyła się tańcem chippendales'ów oraz pokazem mody Yamaha.
Działo się ojjjj działo... począwszy od kursu jak podnieść motocykl, elementów samoobrony dla kobiet (czyt. jak nie stracić kluczyków od motocykla). Odwiedzili również spotkanie Krzysztof Hołowczyc, oraz Jacek Czachor, a zabawa skończyła się tańcem chippendales'ów oraz pokazem mody Yamaha.
środa, 4 lutego 2009
nowy dzień
no i nowy dzień się do mnie uśmiechnął ;)
pod koniec lutego odbędzie się oficjalne otwarcie mojej nowej strony www.weronikakwapisz.com
pozdrawiam wszystkich blogowiczów, czytających moje zapiski ;)
pod koniec lutego odbędzie się oficjalne otwarcie mojej nowej strony www.weronikakwapisz.com
pozdrawiam wszystkich blogowiczów, czytających moje zapiski ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
